Teodor Górski

Wesprzyj

“Nazywam się Teodor Górski urodziłem się 04.04.2015 r. Mieszkam razem z rodzicami, siostrą i bratem w Woli Duckiej (Gmina Wiązowna). Urodziłem się za wcześnie, w 35 tyg. ciąży przez cesarskie cięcie. Moja mama już wiedziała że jestem chory, nie wiedziała jednak na co. Okazało się, że moje nóżki i rączki mają wady tzn. są skrócone i zwichnięte we wszystkich stawach. Ponadto mam też wiotkość mięśni. Po urodzeniu podejrzewano u mnie artrogrypozę, potem zespół Larsena a obecnie dysplazję kostną, która wiąże się z karłowatością. Jestem „mały” mam 62 cm wzrostu (powinienem mieć 20 cm więcej), nie raczkuję, nie chodzę jedynie siedzę i obracam się na leżąco. Na szczęście moje ręce pomimo uszkodzeń są sprawne bo uwielbiam się bawić. Przeszedłem dwie operacje na obie nóżki, niestety nie dały one zamierzonego efektu, powiedziano mi że nie mam szans na chodzenie. Moje biodra również potrzebują operacji. Niestety moi dotychczasowi lekarze stwierdzili, że nie będą dalej mnie operować bo „to nie ma sensu”. Postanowiłem, że nie poddam się i zacząłem szukać pomocy.” 

~ Teoś

*** *** *** *** *** ***

W kwietniu 2017 r. w odbyliśmy konsultację u dr Davida Feldmana z Paley Institute na Florydzie, który przebywał w Polsce.
Powiedział, że Teoś może chodzić ale potrzebna jest operacja w Stanach Zjednoczonych.Nadzieja na lepszą sprawność Teosia miała jednak wysoką cenę – 150 tys. dolarów.

Rozpoczęliśmy kampanię zbierania funduszy na ten cel: koncerty, licytacje, zbiórki w kościołach, kiermasze, prasa, telewizja. Udało się, uzbieraliśmy!
W dniu 7 maja 2018 roku przylecieliśmy na Florydę do Paley Institute w West Palm Beach na Florydzie, gdzie Teoś przeszedł dwie skomplikowane operacje kolan i stóp. Przez 10 tygodni nosił gipsy.

Do końca nie było wiadomo czy operacja się powiodła, po 12 tygodniach nastała chwila prawdy. Doktor Feldman oznajmił, że wszystko jest prefekt, udało się i Teoś może rozpocząć rehabilitację, a za moment naukę chodzenia.
We wrześniu mija 5 miesięcy pobytu w USA. Leczenie Teosia przebiega prawidłowo i odnosi swoje pierwsze sukcesy w rehabilitacji. Stawia pierwsze kroki z balkonikiem.

Po trzech latach porażki w końcu nastały lepsze dni dla Teosia, widzimy lepszą przyszłość.
W przyszłym roku Teodor przejdzie jeszcze jedną operację bioder., na która również będziemy musieli zabrać fundusze. Dlatego też będziemy wdzięczni za każdą pomoc.

Z góry dziękujemy za okazaną pomoc
Teoś Górski z mamą Emilką, tatą Przemkiem, bratem Nikosiem i siostrą Rozalką.

DSC_7251-Edit