Michał Chrzanowski

Wesprzyj

Proszę nam pomóc uniknąć wózka inwalidzkiego.

Michał urodził się 18 sierpnia 2005 roku w Warszawie jako zdrowe dziecko. Rozwijał się prawidłowo, był super wesołym lubianym chłopcem, który zawsze potrafił wyjątkowo rozweselić wszystkich. Teraz zamyka się w sobie, a z domu wychodzi tylko do szkoły.

Nasz koszmar zaczął sie, gdy miał 5 lat. Wtedy zauważyłam, że jego prawe bioderko zaczyna się dziwnie ustawiać w miednicy, pojawiły się też bóle przy dłuższych spacerach. Dopiero po 2 latach znalazłam lekarza który potrafił postawić diagnozę. Była to dysplazja obu stawów biodrowych, spowodowana chorobą genetyczną (CMT01). Michał przebył 4 operacje w Otwocku w wyniku czego jego stan, zamiast się poprawić, tylko się pogorszył. Noga Michała została skrócona o kilka centymetrów a dodatkowo została krzywo umieszczona w panewce biodrowej, przez co chodzi jakby powłóczył nogę za sobą.

Towarzyszy mu ciągły ból przy chodzeniu.

Zrządzenie Boże sądzę sprawiło jednak że udało mi się dotrzeć do lekarzy, o których tylko słyszałam i nie sądziłam, że kiedykolwiek stanę przed szansą zoperowania u nich Michała. Mnie niestety nie stać, żeby uzbierać taką kwotę, ale razem z rodziną, która nie jest liczna, ale robimy co w naszej mocy. Sprzedałabym mieszkanie i zamieniła je na mniejsze, ale to nie  wchodzi w grę, ponieważ mieszkam z mężem i trójką naszych dzieci na 42 metrach.

Michał zachorował jako małe dziecko, ale teraz już nie mamy dużo czasu, to jest ostatni dzwonek na powodzenie operacji.
Choroba postępuje i niszczy jego stawy i kręgosłup. Proszę o wsparcie finansowe, ponieważ liczy się każdy grosz i z góry dziękuję za niego.

Numer podopiecznego: 072

DSC_3973